Naturalne piękno – pielęgnacja włosów część I

Witam kochane Mamy! Chciałabym zapoczątkować w kategorii zdrowia nowe posty dotyczące pielęgnacji różnych części ciała według sprawdzonych przepisów i naturalnych składników. Większość propozycji zaczerpnęłam z internetu, a pozostałe polecam również z własnego doświadczenia. Gwarantuje Wam, że wszędzie znajdziecie mnóstwo pomysłów i inspiracji na zadbane i piękne włosy o każdej porze roku.

Na łupież

Niestety wiele kobiet boryka się z tym problemem, a większość suplementów diety nie działa w dobrym kierunku, a jedynie uszczupla nasz portfel. Właśnie dlatego warto zainwestować w oliwę z oliwek, którą należy delikatnie wmasować w skórę głowy. Posiada właściwości natłuszczające i odżywcze, dzięki czemu skóra nabiera potrzebnych witamin i składników. Innym równie skutecznym preparatem może okazać się maseczka z zielonej glinki lub plaster cytryny, którym należy dokładnie nacierać czubek głowy. To wbrew pozorom bardzo skuteczne zamienniki i w dodatku w niższej cenie niż większość specjalistycznych płynów czy szamponów przeciwłupieżowych.

Na przetłuszczające się włosy

Rozwiązaniem wcale nie jest codzienne mycie głowy, co jedynie może doprowadzić do pogorszenia obecnego stanu. Sprawdzonym przez nasze babcie sposobem jest rozprowadzenie na włosach rozrobionego z wodą proszku do pieczenia. Przetłuszczanie się może być związane zarówno z zaburzeniami hormonalnymi, jak i stresującym trybem życia, aczkolwiek nie należy się załamywać kochane Mamy i przejść do działania. Każda z nas może zakupić w aptece czy sklepie zielarskim herbatkę z mięty, tymianku czy rozmarynu, które idealnie nadają się do stworzenia specjalnej płukanki do włosów. Regularne stosowanie pozwoli zniwelować ten nieprzyjemny efekt i zapobiec jego powtarzaniu w przyszłości.

Na suche i matowe włosy

Z własnego doświadczenia wiem, że najpierw sięga się po proste rozwiązania oferowane przez większość firm kosmetyczno-farmaceutycznych, które zapewniają o błyskawicznie widocznym efekcie. Jednak w praktyce nie działa to tak fantastycznie jak zapowiadają, a niektóre produkty nawet przynoszą przeciwny rezultat. Wtedy właśnie odkryłam cudotwórcze właściwości mojego ulubionego owocu – awokado. W kilkanaście minut zrobiłam własną maseczkę bogatą w minerały i naturalne olejki, które po regularnym stosowaniu przywróciły dawny blask moim włosom. Jeśli ten pomysł Cię nie przekonał, proponuję rozwiązanie mojej najlepszej przyjaciółki, która zakochała się dobroczynnym działaniu oleju kokosowego. Możesz go nakładać na mokre końcówki, a następnie zmywać lub zostawiać na noc. Jednak należy uważać z jego ilości, by nie przesadzić i uzyskać efekt przetłuszczonych włosów, dlatego zalecaną dawką jest 1 łyżka oleju.

Kobieta-obrocona-tylem-na-tle-zachodu-slonca

polub mnie na facebooku