Opieka nad dziećmi

Tryb buntowniczy – włączony

Tryb buntowniczy – włączony

Mama na etacie 29-09 Niestety wszystko, co dobre szybko się kończy, a wtedy zaczyna się właśnie… bunt 2-latka. Co prawda, przechodzę przez to po raz drugi, aczkolwiek nie wiem czy kiedykolwiek się do tego przyzwyczaję. A było tak pięknie… No właśnie. Do pewnego czasu moje najmłodsze dziecko było bardzo ułożone, jedynie czasami miało gorszy...Czytaj więcej
Raz, dwa, trzy… kroczki

Raz, dwa, trzy… kroczki

Mama na etacie 26-09 To kolejny wspaniały moment, na który czekają z niecierpliwością wszyscy rodzice. Pierwsze postawione kroki Twojego dziecka to początek nowej wspólnej przygody, gdzie od teraz ono będzie wyznaczać kierunek. Długie oczekiwania W moim przypadku czekanie prawie nie miało końca, a zwłaszcza przypadku Zuzy. Miała ponad 2 latka, kiedy nauczyła się chodzić...Czytaj więcej
Moda na miarę dziecka

Moda na miarę dziecka

Mama na etacie 20-09 Mój wczorajszy wpis o materiałach zainspirował mnie do napisania kolejnego, aczkolwiek dotyczącego dziecięcego stylu. Jako rodzic sama zauważyłam pewne tendencje do powielania swoich trendów na dzieciach, co okazało się nawet śmieszne. Moje spostrzeżenia powstały dopiero niedawno, kiedy mój mąż zwrócił uwagę na nową sukienkę Zuzi. Jego pierwsza uwaga dotyczyła podobieństwa...Czytaj więcej
Wiskoza dla dziecka? Czemu nie!

Wiskoza dla dziecka? Czemu nie!

Mama na etacie 19-09 Wiem, że ten wpis może okazać się dla wielu Mam mocno kontrowersyjny i wzbudzić w Was różne emocje, jednak chciałabym podzielić się swoimi dotychczasowymi spostrzeżeniami, dotyczącymi właśnie włókien wiskozowych. W momencie, gdy zaszłam w pierwszą ciążę zaczęłam bardzo dużo czytać na temat ubranek dziecięcych i ich właściwości, które nadają się...Czytaj więcej
Impreza urodzinowa we wspólnym wydaniu

Impreza urodzinowa we wspólnym wydaniu

Mama na etacie 16-09 Właśnie wczoraj moja Zuzia obchodziła swoje 6. urodziny i jak co roku miała zorganizowane przyjęcie dla swoich koleżanek. Jednak tym razem nastąpiła duża zmiana, bo pierwszy raz urządziłyśmy ją wspólnymi siłami! Poprzednie imprezy urodzinowe zawsze były na mojej głowie i ewentualnie męża, aczkolwiek tym razem Zuzka sama upomniała się o...Czytaj więcej